Jak się dostać do Machu Picchu? Informacje praktyczne

Machu Picchu na własną rękę

Niejeden podróżnik o nim marzy. Machu Picchu. Owiane wielką tajemnicą, położone wysoko w Andach, najbardziej znane inkaskie miasto każdego roku przyciąga miliony turystów. Jak się dostać do Machu Picchu? Sposobów jest kilka, w zależności od tego jakim budżetem dysponujecie i ile macie na to czasu. Zatem jak nie zbankrutować i na własną rękę dotrzeć do Machu Picchu? Jest na to alternatywny sposób!

I. Jak się dostać do Machu Picchu?

1. Pieszo – trekking Inca Trail (opcja najdroższa i najbardziej czasochłonna)

Czy istnieje coś bardziej spektakularnego niż czterodniowy trekking wśród sześciotysięczników do ukrytego wysoko w Andach miasta Inków? Pewnie nie. Jednak w tym przypadku musimy liczyć się ze sporym wydatkiem, bo ten sposób dotarcia do Machu Picchu należy zdecydowanie do najdroższych. W zależności od długości i rodzaju trekkingu ceny wahają się od 450 $ poza sezonem do 1000 $! w szczycie sezonu. W zamian otrzymujecie możliwość wędrowania inkaskimi szlakami przez 3-4-5 dni, nocowania w namiotach w górach, a na koniec dotarcia do upragnionego celu o wschodzie słońca. Mimo, że jest to najprawdopodobniej jeden z najbardziej znanych i najczęściej wybieranych szlaków trekkingowych w Ameryce Południowej to do najprostszych na pewno nie należy. Pokonanie 43 km na wysokościach wahających się pomiędzy 2 430 m n.p.m. (wysokość, na jakiej położone jest Machu Picchu) i 4 215 m n.p.m. (Warmi Wañusqa zwana również Dead Woman’s Pass), potrafi nie przygotowanemu do takich wysokości turyście, walczącemu z chorobą wysokościową, przysporzyć wiele problemów. Dlatego przed samym trekkingiem zalecana jest dłuższa aklimatyzacja w Cuzco. Opcja zalecana dla osób z dużą ilością gotówki i czasu oraz dobrą kondycją fizyczną.

Alternatywne trekkingi

Jednym z dłuższych, bo nawet 7-dniowych trekkingów jest mniej turystyczny i podobno piękniejszy niż Inka Trail, Salkantay Trail. Można go przejść bez agencji czy przewodnika, ale wymaga bardzo dobrej kondycji fizycznej, umiejętności trekkingowych i znowu – dużej ilości czasu. Więcej informacji o szlaku tu. Inne szlaki do Machu Picchu to Lares Trek oraz Choquekiiraw Trek. O organizowanych trekkingach możecie poczytać np. tutaj http://www.perutreks.com, https://incatrailreservations.com czy tu https://www.alpacaexpeditions.com.

2. Pociąg Inca Rail (opcja najdroższa i najmniej czasochłonna)

Kolejny, najpopularniejszy i najszybszy sposób dotarcia w okolice Machu Picchu do najtańszych również nie należy. Do wyboru mamy różne klasy wagonów o różnym standardzie. Ceny biletów rezerwowanych nawet ze sporym wyprzedzeniem zaczynają się od 50 $ w jedną stronę, a dla składów w klasie pierwszej sięgają nawet 475 $!!! Z tego, co widzieliśmy na miejscu, podróż odbywa się w niezwykle komfortowych warunkach, ale za taką cenę trudno, żeby było inaczej 🙂 W zależności od klasy wagonów, otrzymujecie drobny posiłek, napoje, owoce, herbatkę z koki, a drogę oprócz przepięknych andyjskich widoków, umila relaksująca muzyka i występy artystyczne Peruwiańczyków. Wszystko w warunkach all inclusive 😉 Pociąg kursuje na 2 głównych trasach: Cuzco/Poroy – Machu Picchu i Ollantaytambo – Machu Picchu. Podróż trwa ok. 3h w jedną stronę z Cuzco/Poroy i ok. 1,5h z Ollantaytambo.

Ważne!

Pociąg nie startuje z samego Cuzco, ale ze stacji w Poroy, oddalonej od centrum Cuzco o ok. 15 – 20 min jazdy samochodem. Stacją końcową pociągu jest za to Machu Picchu Pueblo zwane też Aguas Calientes. Z tej miejscowości macie dwie opcje dotarcia już bezpośrednio do bram Machu Picchu: przejażdżkę busem (ok 20 min.) lub trekking kamiennymi schodami pod górę (ok 1,5h).

Uwaga!

W Peru działa 2 przewoźników kolejowych: Peru Rail oraz Inca Rail. Różnica między nimi jest taka, że Peru Rail jest pierwszym, głównym przewoźnikiem i obsługuje wszystkie trasy. Inca Rail powstał niedawno i jeździ tylko z Ollantaytambo, a do Ollantaytambo zostajemy dowiezieni busem w cenie biletu. Co ciekawe ceny przejazdów i godziny różnią się u każdego przewoźnika diametralnie. Dokładny rozkład jazdy z cennikiem Peru Rail, Inca Rail.

3. Minibus do Hidroelectrica + trekking do Aguas Calientes (opcja najtańsza i średnio czasochłonna)

Zdecydowanie najbardziej backpackerska i najtańsza opcja, którą sami wybraliśmy. W jednej z agencji turystycznych w Cuzco możecie wykupić przejazd minibusem do Hidroelectrica. Odjazd o 8.00 rano w wyznaczonym miejscu. Koszt ok. 60 – 70 soli w 2 strony, a przy odrobinie szczęścia pomieszanej z umiejętnościami negocjacyjnymi może uda się zapłacić 50 soli. Trzeba przyznać, że sama przejażdżka do łatwych nie należy. Jest to prawie sześciogodzinna przeprawa serpentynami przez Andy, więc mieszanka choroby wysokościowej i lokomocyjnej zapada w pamięć i zostawia trwały ślad w pamięci i często nie tylko tam 🙂 Kiedyś trasa była jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ busy z Cuzco docierały tylko do miejscowości Santa Teresa, gdzie podróżnych czekała przesiadka na kolejnego busa. Teraz na szczęście jest łatwiej. Kiedy już dojedziecie do Hidroelectrica, czeka Was kolejne wyzwanie: 11 km trekkingu, a wręcz spaceru wzdłuż torów kolejowych prowadzących do Machu Picchu Pueblo, czyli Aguas Calientes. Nam zajęło to bez pośpiechu ok 2,5 h. Cała trasa przebiega przez dość płaski teren wzdłuż rzeki Urubamby. Jeżeli ktoś boi się, że zabłądzi to zapewniamy, że jest to wręcz niemożliwe. Zasada jest prosta: trzymamy się torów lub rzeki lub… idziemy po prostu za tłumem turystów, który wysiadł z kilkunastu takich samych busów, jakimi Wy sami przyjechaliście. Droga powrotna wygląda identycznie: spacer, na który należy zarezerwować sobie 2,5 h do 3 h i potem minibus. Wszystkie minibusy do Cuzco odjeżdżają codziennie o tej samej godzinie (ok 14:30 – 15:00), ale najlepiej potwierdzić to jeszcze z kierowcą.

Z Aguas Calientes do bram Machu Picchu

Zarówno opcja z pociągiem, jak i opcja autobusowo-spacerowa wymaga od Was pokonania wspomnianego już wcześniej odcinka pomiędzy Machu Picchu Pueblo, czyli Aguas Calientes a bramą Machu Picchu. Można to zrobić na dwa sposoby.

Autobusem

Wersja łatwiejsza, ale też i droższa, to bus jadący z samego centrum miasteczka na górę. Bilety można kupić w Aguas Calientes w kilku miejscach, a ich koszt to 12 $ w każdą stronę za ok 15 min jazdy. Pierwszy autobus odjeżdża o 5.00 rano, a bilety nie są sprzedawane na konkretną godzinę, dlatego kolejka chętnych, by zdążyć na wschód słońca, ustawia się do busika już o 4 nad ranem.

Pieszo

Alternatywą jest spacer pod górę po kamiennych schodach, który powinien zabrać ok 1,5 h – 2 h w zależności od kondycji fizycznej. Fakt – łatwo nie jest. Zakładając, że odbywa się on najczęściej przed wschodem słońca, jest on niesamowitym początkiem dnia, którego kontynuacją będzie zwiedzanie zaginionego miasta Inków. Żeby zdążyć na wschód słońca warto wyjść już o 4:00 rano. Tutaj zgubić się jest również bardzo trudno – trasa wiedzie cały czas pod górę, przecina kilka razy trasę autobusu, jest dobrze oznakowana… i przepełniona turystami 🙂 Powrót – tą samą trasą, zdecydowanie przyjemniejszy niż wejście.

II. Bilety do Machu Picchu

Bilety można kupić online przez: oficjalną stronę, w Aguas Calientes  (budynek Machu Picchu Cultural Centre, który znajduje się niedaleko głównego placu) lub w Cuzco (budynek Ministerio de Cultura). My zdecydowaliśmy się na opcję 2, mimo że na wielu stronach internetowych można przeczytać informację, że należy jak najszybciej dokonać zakupu, ponieważ liczba osób, jakie mogą odwiedzić miasto jest ograniczona. Faktycznie, są dzienne limity biletów. Jednak wystarczy monitorować sytuację online na konkretny termin. Najszybciej znikają bilety na wariant ruiny Machu Picchu + wejście na Huayna Picchu.

Uwaga!

Od 1 lipca 2017 wprowadzono zmiany w zwiedzaniu inkaskich ruin. Dotyczą one godzin wejścia na teren Machu Picchu oraz konieczności zwiedzania ruin tylko i wyłącznie z przewodnikiem. Cena biletu nie uległa zmianie.

Godziny wejścia

Ruch turystyczny do ruin Machu Picchu został podzielony na dwie tury:

  • poranną 6:00-12:00
  • popołudniową 12:00-17:30.

Wejście dodatkowo na jedną z gór: Machu Picchu Montaña lub Huayna Picchu|Waynapicchu możliwe jest w turze porannej i również jest obowiązkowe w wyznaczonych godzinach:

  • na Huaynę między 7:00 a 8:00 tura pierwsza i między 10:00 a 11:00 tura druga
  • na Montaña między 7:00 a 8:00 tura pierwsza i między 09:00 a 10:00 tura druga.

Rodzaje biletów i ceny

Dostępnych jest aż 8 różnych kombinacji (ceny w nawiasach to ceny biletów studenckich). Szczegóły na https://www.ticketmachupicchu.com. Podstawowe opcje to:

  • Ruiny Machu Picchu – 70 $ (41 $)
  • Ruiny Machu Picchu + wejście na Huayna Picchu|Waynapicchu lub Machu Picchu Montaña – 86 $ (57 $)
  • Ruiny Machu Picchu + Museum Manuel Chavez Ballon – 77 $ (45 $)

Pewnie zastanawiacie się, jaka jest różnica między Huayna Picchu|Waynapicchu i Machu Picchu Montaña? Otóż Huayna Picchu (zwana też Wayanapicchu) i Machu Picchu Montaña to dwa szczyty górujące nad inkaskimi ruinami. Wayanapicchu jest niższą górą z limitem 400 wejść dziennie w dwóch turach po 200 osób (bilety w sezonie bardzo szybko znikają). Machu Picchu Montaña jest wyższą górą z limitem 800 wejść dziennie i wejście na nią zajmuje więcej czasu, dlatego też wybierana jest przez turystów rzadziej. Tymczasem Machu Picchu prezentuje się z niej o wiele ładniej, choć faktycznie wejście jest wymagające fizycznie i czasowo. My z powodu braku biletów na Wayanę zdobyliśmy Machu Picchu Montaña i nawet cieszymy się, że tak się stało 😉

III. Kiedy jechać do Machu Picchu?

Najlepszym, najpewniejszym pogodowo okresem na zwiedzanie Machu Picchu jest czas od maja do października. My byliśmy w czerwcu i było aż za gorąco. W pozostałym czasie w roku często pada deszcz, najintensywniej w porze deszczowej, czyli od stycznia do kwietnia. Niemniej, musicie pamiętać, że Machu Picchu leży w górach 😉 zatem pogoda może się tu zmienić z godziny na godzinę i nawet w porze suchej może spać deszcz. Dokładną pogodę możecie sprawdzać na bieżąco tutaj.

IV. Co koniecznie zabrać do Machu Picchu?

  • WODA – duuuuuuużo wody! To mit, że można wnieść tylko 1 butelkę! A cena 0,5 l przy bramie Machu Picchu wynosi aż 8 soli
  • coś na ząb – to mit, że nie wolno wnosić jedzenia typu przekąski, kanapki
  • krem z filtrem UV
  • czapka i okulary przeciwsłoneczne
  • ciepła bluza na poranne chłody
  • kurtka przeciwdeszczowa (pogoda w górach zmienną jest 😉 )
  • wygodne buty trekkingowe
  • aparat z dużą kartą pamięci i naładowane baterie! Choć jest oficjalny zakaz używania statywu i selfie sticka – spokojnie ich używaliśmy i nikt nam nie zwrócił uwagi 😉
  • paszport, żeby wbić sobie pamiątkową pieczątkę 😉

Obecny harmonogram zwiedzania jest według nas dość niekorzystny dla turystów, ponieważ ciężko jest zobaczyć każdy zaułek tego wspaniałego miejsca zaledwie przez parę godzin. Dodatkowo, jeżeli ktoś planuje wejść na którąkolwiek z gór zabiera to co najmniej dodatkowe 2 – 3h. Wtedy, kiedy my byliśmy w Peru (czerwiec 2017), można było zameldować się spokojnie o 6:00 rano przy bramie i zwiedzać aż do godziny 17:00. Mimo to, odczuwaliśmy spory niedosyt tego miejsca i chętnie byśmy tam kiedyś wrócili. Teraz trzeba się mocno nakombinować, by wykorzystać maximum danego czasu. Inna sprawa: ciekawe, jak ten podział ruchu turystycznego wygląda w peruwiańskiej rzeczywistości 😉

Dodatkowe informacje praktyczne o Aguas Calientes

Całe Aguas Calientes to praktycznie same hostele, restauracje, źródła termalne i targ z pamiątkami. Nie ma tam nic wyjątkowego, ceny nie należą do najniższych, dlatego służy nam jedynie za wypadówkę do bram zaginionego inkaskiego miasta. Nocowaliśmy na calle Yahuar Huaca w hostelu połączonym z salonem masażu – koszt 55 PEN/noc/pokój dwuos. (z wifi, bez śniadania).

A Wy byliście w Machu Picchu? Jakie wrażenia? Czy może jest ono dopiero na Waszej bucket list i chcielibyście dowiedzieć się więcej? Piszcie w komentarzach! Chętnie odpowiemy na Wasze pytania i wątpliwości 😉

10 Comment

  1. To musiała być cudna wycieczka! Choć dotrzeć do Machu Picchu nie jest łatwo, to zdecydowanie warto jest podjąć ten wysiłek 🙂

    1. Marcin says: Odpowiedz

      Najczęściej tak już w życiu jest, że wszystko co wymaga w życiu wysiłku, jest zdecydowanie tego warte! 🙂

  2. Natalia Skóra says: Odpowiedz

    Piękne zdjęcia!

    1. Marcin says: Odpowiedz

      Dziękujemy!

  3. Fantastyczne zdjęcia. Bajeczne miejsce zdecydowanie w moim klimacie.

    1. Marcin says: Odpowiedz

      Jak się przekonaliśmy w naszym również 🙂

  4. Świetny i bardzo praktyczny wpis! Wszystko rzetelnie, przejrzyście :). Podałabym tylko ceny w złotówkach, bo jeśli ktoś nie ma rozeznania, to nie będzie wiedział ile to jest 50 soli. Ja bym najbardziej chciała wybrać się na trekking, choć cena faktycznie odstrasza. Poza tym nie wiem czy wytrzymałabym kondycyjnie :P. Pociąg też wydaje się ciekawą opcją. Za przejście 11 km w 2,5h gratki! Ja bym pewnie zatrzymywała się co 15 minut na zdjęcia :P.

    1. Marcin says: Odpowiedz

      W takich miejscach adrenalina i ciekawość świata ciągnie Cię dalej lub wyżej i jeżeli np. choroba wysokościowa nie przeszkodzi, na pewno dałabyś radę! Co do podawania cen to najczęściej unikamy przeliczania na PLN, bo kursy walut zmieniają się dużo częściej niż ceny samych produktów 🙂

  5. Justa says: Odpowiedz

    Robi wrażenie 😀 Niezapomniane 😀

Dodaj komentarz