Meksyk – informacje praktyczne

Meksyk – kraj tak różnorodny, kolorowy, pachnący, zaskakujący, porywający za serce. Magiczny. Czy warto jechać do Meksyku? Czy jest tam bezpiecznie? Kiedy najlepiej jechać, gdzie nocować, jak się przemieszczać? Czyli wszystko, co chcielibyście się dowiedzieć o tym kraju, a boicie się zapytać 😉 Zebraliśmy dla Was informacje praktyczne o Meksyku, które pomogą Wam zorganizować podróż marzeń na własną rękę! 

1. Położenie

Meksyk położony jest w Ameryce Środkowej, która w ramach uznawanego podziału na kontynenty jest południową częścią Ameryki Północnej. Pod względem wielkości zajmuje powierzchnię prawie 2 mln km², co daje mu 14. miejsce na świecie. Zatem niemożliwym jest zwiedzenie go w całości ani w 2 tygodnie, ani nawet w 2 miesiące! Według danych z 2017 zamieszkuje go prawie 117 mln mieszkańców. Daje mu to 11 miejsce w rankingu krajów pod względem liczby ludności. Jest to szczególnie widoczne w stolicy i jednocześnie największym mieście kraju, czyli Mexico City.

2. Jak dolecieć do Meksyku?

Korzystne połączenia do Meksyku oferują linie lotnicze Aeromexico, United, Iberia, Air Canada, Lufthansa, KLM, AirFrance, najczęściej z przesiadką w jednym z hubów lotniczych jak Madryt, Frankfurt, Nowy Jork itp. Należy jednak pamiętać, że to loty spoza Polski, najczęściej z Berlina, Pragi czy Londynu. Loty z Polski są zazwyczaj bardzo drogie (3000,00 – 4000,00 PLN), chyba, że uda Wam się znaleźć względnie tani lot czarterowy (minusem jest tutaj krótki czas do odlotu). My lecieliśmy linią United Airlines z Berlin Tegel przez Nowy Jork do Mexico City, a wracaliśmy z Cancun przez Houston i Londyn do Berlina Tegel. Z Belina do Poznania Flixbusem. Ceny biletów lotniczych są najkorzystniejsze na około 2 – 3 miesiące przed wylotem i oscylują wówczas w granicy 2000,00 – 2500,00 PLN (wylot spoza Polski, z bagażem rejestrowanym). 

3. Waluta i przykładowe ceny

Walutą Meksyku jest peso meksykańskie (MXN). Kurs: 5 MXN = 1 PLN. Zatem najłatwiejszym sposobem przeliczenia cen meksykańskich na polskie jest ich dzielenie przez 5. 

Zalecamy zabranie części estymowanej kwoty wydatków w gotówce (USD lub EURO) i wymienianie ich stopniowo w kantorach na miejscu. Do tego zabieramy też karty debetowe i kredytowe, najlepiej walutowe (z założonym limitem w przypadku kradzieży czy utraty karty). Bankomaty dostępne są praktycznie wszędzie, a jedyne, o co trzeba się martwić to dodatkowe prowizje pobierane przez banki. Średni koszt związany z wybraniem gotówki w naszym wypadku wynosił ok. 16 PLN, ale jeżeli macie konto w banku, którego bankomaty są dostępne w Meksyku (np. Santander) wówczas prowizja nie jest pobierana, a naliczona jest tylko opłata za przewalutowanie (2,8% wybieranej kwoty). My zabieramy nawet kilka kart, odpowiednio rozkładając je po bagażach, aby nie znalazły przez nieszczęśliwy wypadek innego właściciela. Wówczas szybko dzwonimy do naszego banku z prośbą o zablokowanie karty. 

Dodatkową ciekawostką w temacie waluty jest fakt, że już w 1770 roku meksykańskie peso było oznaczone symbolem „$”. Amerykański dolar przejął ten symbol dopiero 15 lat później w 1785 roku.

Przykładowe ceny uśrednione względem całego kraju, aktualne na listopad 2018:

Tacos na ulicy od 10 do 20 MXN
Ciastka w cukierni od 8 do 10 MXN
Bilety na metro w CDMX 5 MXN
Woda 1,5l 17 MXN
Coca – cola 0,5l 15 MXN
Piwo w puszce od 12 do 17 MXN
Tortas (bułki z mięsem) od 30 do 45 MXN
Kawa od 35 do 45 MXN
Agua Fresca ok. 23 MXN

4. Strefa czasowa

Ze względu na wielkość kraju jednoznaczne określenie czasu nie jest aż takie proste, jak można byłoby przypuszczać. W szczególnym przypadku istnieją aż 4 strefy czasowe!

  • większość kraju objęta jest czasem uniwersalnym, czyli GMT – 6h w zimie i GMT – 5h w lecie,
  • w Quintana Roo obowiązuje czas wschodni GMT – 6h (w 2015 roku zrezygnowano ze zmiany czasu na letni i zimowy)
  • północno-zachodnia część kraju objęta jest czasem Mountain Time, czyli GMT – 7h w zimie oraz GMT – 6h w lecie (w stanie Sonora przez cały rok obowiązuje czas zimowy),
  • w Baja California obowiązuje Pacific Time, czyli GMT – 8h w zimie oraz GMT – 7h w lecie.

Należy jednak pamiętać, że czas w Polsce to GMT + 1 zimą oraz GMT + 2 latem, czyli w ogromnej części kraju czas tam panujący to czas przesunięty względem Polski o – 7h.

Ponieważ obliczenia nie są zbyt proste i zależą od konkretnej destynacji w kraju, podziału na czas zimowy i letni, to jeżeli chcecie wiedzieć, która jest obecnie godzina w stolicy Meksyku, czyli Mexico City zerknijcie na zegar poniżej:

5. Kiedy najlepiej jechać?

Jak już wspominaliśmy Meksyk to ogromny kraj. Nie da się więc jednoznacznie określić, kiedy najlepiej się tam wybrać pod kątem pogodowym w kontekście całego kraju. Dlatego najwygodniej jest podzielić go na dwie podstawowe strefy klimatyczne (chociaż pewnie specjaliści klimatolodzy wyróżniliby ich znacznie więcej):

  • zwrotnikowa, która obejmuje północ oraz centrum kraju. Charakteryzuje się gorącym latem (czerwiec – lipiec), kiedy temperatura potrafi sięgać 40 stopni Celsjusza i chłodną zimą (listopad – marzec), kiedy temperatura potrafi spaść czasami poniżej 0 stopni Celsjusza. Najlepszym okresem na podróż jest nasza wiosna (marzec –  czerwiec), gdzie co prawda czasami można napotkać sporadyczne opady, ale temperatura jest optymalna i utrzymuje się na poziomie 20-25 stopni Celsjusza.
  • podrównikowa, która obejmuje południe kraju. O ile różnice temperatur przez cały rok są tutaj niewielkie, to obszar ten charakteryzuje się dużymi opadami (czyli też dużą wilgotnością powietrza nieznośną dla Europejczyków) szczególnie w porze deszczowej, czyli od przełomu maja i czerwca do października. Do tego na Półwyspie Jukatan występują huragany znad Morza Karaibskiego wpływające na pogodę od września do listopada. Dlatego na południe Meksyku najlepiej jest wybrać się w okresie od grudnia do maja. Listopad też jest dobrym okresem, zwłaszcza w kontekście wyjazdu na obchody Dnia Zmarłych, jednak należy mieć na uwadze fakt, że występują w tym czasie jeszcze sporadyczne opady deszczu a wieczory i noce są chłodne. 

6. Zdrowie i szczepienia

Brak obowiązkowych szczepień. Lista szczepień zalecanych obejmuje:

  • wirusowe zapalenie wątroby typu A i B,
  • tężec + błonicę,
  • dur brzuszny,
  • żółtą gorączkę,
  • cholerę,
  • inne, według zaleceń lekarza. 

Uwaga: żółta gorączka (choroba podobna do malarii) występuje niezależnie od pory roku w niektórych rejonach wiejskich. Zaleca się stosowanie środków ochrony przed ukłuciami komarów oraz profilaktycznych leków przeciwmalarycznych. Po zachorowaniu nie przyjmować aspiryny itp. leków; skontaktować się jak najszybciej z lekarzem. Drugą poważną chorobą jest denga, przenoszona przez komary, która może być nieodczuwalna dla chorego a skutkować zaburzeniami krzepnięcia czy nawet niebezpiecznymi krwotokami do jam ciała. W tym przypadku również należy unikać przyjmowania leków oddziałujących na układ krzepnięcia, czyli m.in. kwasu acetylosalicylowego (aspiryny), ibuprofenu oraz większości niesteroidowych leków przeciwzapalnych, ponieważ mogą one nasilić problemy krwotoczne związane z zakażeniem wirusem dengi. Można natomiast zastosować paracetamol.

W kwestii profilaktyki zalecamy picie wyłącznie wody butelkowanej (także do mycia zębów!) oraz używanie żeli czy chusteczek antybakteryjnych do rąk, chociażby z racji tego, że tacosy i inne uliczne pyszności jemy rękoma. Właśnie dlatego w wielu garkuchniach są nawet wielkie pojemniki z żelem antybakteryjnym, w razie gdyby nam już go zabrakło 😉

W przypadku innych dolegliwości albo po prostu celem „oczyszczenia duszy” możecie skorzystać z usług szamanów 😉


7. Wizy

Zgodnie ze stroną Ministerstwa Spraw Zagranicznych dla obywateli polskich przy pobytach nieprzekraczających 180 dni w celach turystycznych lub odwiedzin nie ma obowiązku wizowego. Przy wjeździe do Meksyku należy posiadać paszport ważny co najmniej 6 miesięcy od daty przekroczenia granicy. Dodatkowo należy pamiętać, że wypełniona deklaracja wjazdowa (Formulario Migratorio) musi być opieczętowana przez urzędnika imigracyjnego w momencie przekraczania granicy. W przypadku podróży samolotem jest to pierwsze międzynarodowe lotnisko meksykańskie. W przypadku przekraczaniu granicy lądowej północnej z USA należy zwrócić się do jednego z konsulatów Meksyku przy granicy. Należy również dopilnować, aby urzędnik imigracyjny wstawił pieczęć przekroczenia granicy w paszporcie. Brak tych pieczątek może być przyczyną kłopotów. Urzędnicy na granicy często wstawiają pieczątki z ważnością pobytu krótszą niż przepisowe 180 dni (przyjazdy dla celów turystycznych), wówczas należy przed upływem wbitej daty przedłużyć legalność pobytu w najbliższym oddziale INM (Instituto Nacional de Migración). Przy przekraczaniu granicy Meksyku drogą lądową pobierana jest opłata turystyczna w wysokości 25 USD (w przypadku podróży samolotem jest ona wliczona w cenę biletu). 

Uwaga: bezwzględnie pilnujcie deklaracji wjazdowej (Formulario Migratorio), której drugą część musicie okazać na lotnisku podczas wylotu z kraju. Jej brak spowoduje, że będziecie musieli uiścić dodatkową opłatę ok. 500 MXN! 

informacje praktyczne o Meksyku CDMX

8. Język

Ze względów historycznych język hiszpański jest zdecydowanie dominującym w życiu codziennym. Oprócz niego w użyciu są 63 języki indiańskie, które mają status „języka narodowego” zagwarantowany przez Ogólną Ustawę Praw Językowych. Podobno 80% Meksykanów, którzy posługują się językami indiańskimi, zna również język hiszpański.

Ciekawostka: najpowszechniejszym językiem mającym korzenie indiańskie jest nahuatl (ok. 1,6 mln użytkowników, czyli 1/4 wszystkich Indian). Kolejne na liście najbardziej popularnych to: język maya (13% populacji indiańskiej), język zapotecki oraz mixtec (oby dwa ok.7%).

Jeżeli chodzi  o porozumienie się w innym językach, to wśród młodych w dużych miastach rozpowszechniona jest znajomość angielskiego, ale ci, którzy nawet go znają, lubią podeprzeć się hiszpańskim, jeżeli tylko nadarzy się okazja.  Dlatego wybierając się do Meksyku na własną rękę, warto znać chociażby podstawy języka hiszpańskiego.

informacje praktyczne o Meksyku San Juan Chamula

9. Transport 

Meksyk to ogromny kraj, dlatego przemieszczając się po nim, możemy korzystać z wielu rodzajów transportu. Najpowszechniejsze to:

Samoloty — na dłuższych trasach jest zbawienny, bo zamiast spędzić cały dzień w autobusie, w parę godzin możemy przemieścić się z jednego krańca kraju na drugi. Mankamentem są oczywiście ceny (chyba że uda się upolować okazję) i fakt, że większość połączeń wiąże się z międzylądowaniem w stolicy, która jest pewnego rodzaju hubem lotniczym.

Autobusy — dość bogata siatka i kilku do kilkunastu operatorów na poszczególnych trasach powoduje, że praktycznie zawsze można dostać bilet w docelowe miejsce, nawet chwilę przed odjazdem. Są czyste, bardzo wygodne i zadziwiająco punktualne jak na standardy latynoamerykańskie. Najbardziej popularne linie to ADO, OCC, Omnibus, Primera Plus, Flecha Amarilla.

Podstawową wadą takiej podróży jest na pewno czas — czasami po kilkanaście godzin spędzonych w autobusie na trasach przecinających góry. W naszym odczuciu ceny też nie są zbyt niskie, porównując do np. cen Ameryce Południowej. Bilet na ok. 200 km trasie z miejscowości Xilitla do Mexico City kosztował ok. 82 PLN i bynajmniej nie był to autobus tzw. pierwszej kategorii.

W dużych miastach trzeba też pamiętać, że może być więcej niż jeden dworzec autobusowy. W stolicy Mexico City znajdują się ich sporo, ale 4 główne to: 

  • Terminal Central del Norte (tuż przy stacji metra Autobuses del Norte, obsługujący głównie kierunki na północ od miasta czyli idealna wypadówka do Teotihuacán oraz stanów Hidalgo, Guanajuato, San Luis Potosi i innych)
  • Estacion de Autobuses Poniente (blisko stacji metra Observatioro, obsługuje głównie kierunki na zachód od miasta np. do Michoacan)
  • Terminal de Autobuses de Pasajeros Oriente (w skrócie TAPO, położony przy stacji metra San Lazaro, obsługuje kierunki południowe i wschodnie. My jechaliśmy z niego do Oaxaca)
  • Terminal de Autobuses del Sur (blisko stacji metra Taxqueña, obsługuje głównie kierunki południowe).

Nie ma jednak jednej zasady. Zdarza się, że autobusy na zachód odjeżdżają np. z dworca położonego w północnej części miasta. Jest ich tam po prostu mniej niż na dworcu zachodnim i jeżdżą rzadziej. Należy zwrócić na to uwagę już podczas kupowania biletu. Oddzielną kwestią jest też bezpieczeństwo w tych autobusach, ale o tym napiszemy więcej w części poświęconej właśnie bezpieczeństwu.

Samochody — szczególnie w najbardziej turystycznych rejonach można znaleźć sporo wypożyczalni. Ceny są dość przystępne (zaczynają się od kilkunastu $ na dzień) więc ten sposób podróżowania stał się dość popularny szczególnie na płaskim terenie, jakim jest półwysep Jukatan.

Rowery i skutery — idealne na krótsze trasy, głównie również na Jukatanie.

Metro — to środek specyficzny dla Mexico City oraz Guadalajary, czyli największych miast. Jest tani, zdecydowanie szybszy niż komunikacja naziemna, ale do doskonałości dużo mu brakuje. Szczególnie w godzinach szczytu wsiadanie lub wysiadanie na centralnych stacjach graniczy z cudem. Prawdziwa lucha libre dla każdego! Bilet na jednorazowy przejazd kosztuje 5 peso. 

Autostop — my co prawda nie mieliśmy do niego szczęścia, ale bazując na doświadczeniu innych blogerów (pozdrawiamy i zapraszamy do The way of MandO, którzy właśnie stopem przemierzali Meksyk i nie tylko) wiemy, że w wielu rejonach spisuje się całkiem dobrze, o ile ma się wystarczająco duuuuuuużo czasu.

Uber tak! W Meksyku działa Uber, jest bezpieczny i względnie tani. Zachwalają go sami lokalsi. Niestety nie działa wszędzie. My z niego korzystaliśmy w stanie Michoacan, gdzie poznaliśmy fantastycznego Gabriela, który jest strażakiem, farmaceutą, ratownikiem, a po godzinach zakręconym kierowcą Ubera i z którym utrzymujemy kontakt po dziś dzień. 

Taxówki ale to oczywiste 😉 

informacje praktyczne o Meksyku Oaxaca

10. Noclegi

Tutaj wybór opcji jest również całkiem spory. Można:

  • za pomocą np. AirBnb, Booking.com wyszukać liczne oferty hosteli, hoteli, prywatnych pokoi czy tzw. guesthouse’ów. Wszystko zależy od zasobności waszego portfela oraz oczekiwań.
  • szukać noclegów już na miejscu. Z tego, co zauważyliśmy, Meksykanie nie są jednak zbyt skorzy do targowania się i bardzo ostrożnie obniżają ceny (czyli mamy tu do czynienia z sytuacją trochę inną niż np. w Azji)
  • spróbować szczęścia na dość popularnym portalu, jakim jest Couchsurfing, ale w tym przypadku jest jak z loterią — raz można trafić super, a raz trochę gorzej (gdzie “trochę” jest tu sporym eufemizmem, ale to też się nam przytrafiło)
  • nocować pod namiotami z uwzględnieniem wszelkich standardowych zasad bezpieczeństwa.

Standardy noclegów są dość dobre szczególnie dla kogoś, kto nie poszukuje specjalnych wygód w podróży i zadowoli się skromnymi warunkami. W pokojach hostelowych jest czysto i nigdy nie obudziły nas karaluchy, mrówki czy inne robactwo. Nawet bungalowy przy plaży w Puerto Escondido okazały się całkiem fajnym, bardzo klimatycznym miejscem.

informacje praktyczne o Meksyku Puerto Escondido

11. Pamiątki

Lista potencjalnych pamiątek jest naprawdę długa i  zależy w dużej mierze od regionu, jaki odwiedzamy. Możemy np. przywieźć:

  • Alebrijes — bardzo kolorowe figurki, przedstawiające fantastyczne, nierealistyczne stworzenia (np. osła ze skrzydłami, koguta z rogami byka, lwa z głową psa), które są typowe dla meksykańskiego folkloru. Dostępne głównie w stanie Oaxaca,
  • Maski — majańskie lub azteckie, wykonane z drewna, kamienia lub gipsu. Każdy znajdzie coś dla siebie w zależności od tego ile chce na to przeznaczyć pieniędzy,
  • Rękodzieła ze stanów Chiapas i Oaxaca — czasami jest to biżuteria, czasami odzież a czasami jakieś drobiazgi np. laleczki przedstawiające zapatystów,
  • Kalendarz Azteków i ten słynny majański, który miał zakończyć się w 2012 końcem świata, jaki znamy,
  • Kapelusze — przeciwsłoneczne, słynne Panamy lub takie, jakie noszą Mariachi — w zależności czy do noszenia na głowie, czy do zawieszenia na ścianie jako mini „trofeum” podróżnicze,
  • Mezcal, Tequila lub Pox — tradycyjne alkohole charakterystyczne dla całego kraju lub poszczególnych regionów,
  • Przyprawy — ostre i ostrzejsze odmiany chili, sosy na ich bazie lub chociaż specjalna sól używana do degustacji typowo meksykańskich alkoholi,
  • Łapacz snów — kojarzony bardziej z Indianami Ameryki Północnej niż Środkowej, ale niektóre egzemplarze (szczególnie w okolicy Palenque) są niesamowite,
  • Czaszki — w formie magnesu, rzeźby lub do postawienia na biurko — to jeden z symboli obecnego Meksyku,
  • Hamak — nie sprawdzaliśmy, bo nie mielibyśmy gdzie go powiesić, ale jest podobno bardzo popularny wśród turystów.

informacje praktyczne o Meksyku czaszki

12. Napięcie i gniazda elektryczne 

W Meksyku obowiazuje napięcie 110V. Używane są wtyczki typu A i B dlatego konieczne jest zabranie ze sobą przejściówki (są to te same gniazdka jak w USA) 

13. Bezpieczeństwo

Ufff…Ten punkt jest zawsze aktualny dla Meksyku a wszyscy, którzy śledzili naszą podróż wiedzą, że dla nas tym bardziej łatwy nie jest. W sumie to temat na oddzielny post tak samo, jak temat: Jak szybko wyrobić paszport w Meksyku i nie zwariować.

Przechodząc do sedna: to prawda, w Meksyku jest niebezpiecznie. Takie są na tę chwilę statystyki i nic tego na razie nie zmieni. Należy jednak zapytać, gdzie jest najbardziej niebezpiecznie i tych rejonów po prostu starać się unikać. Obecnie w tego typu rankingach przewodzą stany słynące z narkobiznesu, czyli Sinaloa, Guerrero, niektórzy wymieniają też w tym gronie Michoacán. Złą sławą cieszą się też stany graniczące z USA, czyli Chihuahua, Sonora i Baja California z cieszącą się bardzo złą sławą Tijuaną. Część osób zapewne słyszała też o przykrych wydarzeniach, które spotkały jednego z polskich podróżników w Chiapas.

Na terenie całego kraju należy pamiętać o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa, czyli np.

  • nie obnosić się z drogimi rzeczami w miejscach publicznych,
  • uważać na najbardziej wartościowe rzeczy w autobusach (szczególnie nocnych!),
  • nie kręcić się po zmroku w słynących złą sławą dzielnicach,
  • zawczasu mieć ustawione limity wypłat na kartach bankomatowych.

Zawsze powtarzamy, że bezpieczeństwo w podróży to mieszanka zdrowego rozsądku, oczu dookoła głowy i czujności 24h/dobę połączona ze szczęściem. Wiadomo jednak, że nie zawsze uda się być czujnym, że czasami tracimy koncentrację z powodu zmęczenia lub innych czynników…a wtedy wszystko zależy już od szczęścia i sytuacji, w jakiej aktualnie się znajdujemy.

Często na forach internetowych można spotkać się z opinią, że należy unikać autobusów tzw. drugiej kategorii i podróżować tylko tymi najpewniejszymi, czyli najdroższymi. Chyba meksykańscy rabusiowie czytają te same fora i wiedzą gdzie najlepiej zapolować. Nasz paszport został skradziony właśnie w takiej teoretycznie najbezpieczniejszej linii, poza stanami wymienionymi na liście tych najgroźniejszych.

Na wszelki wypadek, jeżeli jednak coś złego się Wam przydarzy (czego oczywiście nie życzymy) to podajemy numery telefonów do ambasady i konsulatów rozsianych po całym kraju:

Ambasada RP w Meksyku:

  • Tel. ogólny: +052 55 5481 2050
  • Tel. alarmowy z Meksyku: +044 55 4377 1970 lub spoza: +521 55 4377 1970

Konsulat Honorowy w Acapulco:

  • Tel. 74 4435 0050 wew. 101 albo 102
  • Kom. +045 74 4449 3583

Konsulat Honorowy w Cancún:  

  • Tel. 99 8193 0108

Konsulat Honorowy w Guadalajarze:

  • Tel. 52 33 3836 0111  
  • Tel. w nagłych przypadkach: 33 3100 7030, 33 3 808 8500, 33 3677 1051

Konsulat Honorowy w Guanajuato:

  • Tel. 47 3731 0852
  • Kom. 47 3117 0095

Konsulat Honorowy w Tijuanie:

  • Tel. 66 4973 2843
  • Kom. 66 4217 5617

Dajcie znać w komentarzach czy tego rodzaju informacje praktyczne o Meksyku lub innych miejscach są dla Was ważne. Jeśli w tego rodzaju wpisach poszukujecie czegoś zupełnie innego, to też jesteśmy otwarci na propozycje.

W naszej podróży po Meksyku cały czas był z nami przewodnik DK Eyewitness Travel Guide Mexico, który możecie znaleźć w księgarni ArtTravel, którą gorąco polecamy!

Meksyk informacje praktyczne Guanajuato

Uważasz, że post jest wartościowy i może się komuś przydać? Będzie nam bardzo miło, jak go wyślesz dalej w świat i udostępnisz. Będzie to dla nas niesamowitą motywacją do dalszej pracy i inspirowania Was do podróży.  

2 Comment

  1. My po Meksyku mamy podobne wrażenia i strasznie tęsknimy za tym krajem. Co do bezpieczeństwa – zdecydowanie szczęście odgrywa ważną rolę. My byliśmy w wielu uchodzących za niebezpieczne miejsca i to, że nas nie napadli zawdzięczamy raczej szczęściu, a nie rozglądaniu się dookoła. Pozdrawiamy z Nowej Kaledonii!

    1. Klaudia says: Odpowiedz

      Szczęście to podstawa, ale czujnym zawsze warto być! 😉 Czekamy na relacje z Nowej Kaledonii! Buziaki dla Was Kochani!

Dodaj komentarz