Pustynia Atacama, czyli Księżyc na wyciągnięcie ręki

atacama chile

Zorganizowanie wycieczki na Księżyc jak wiecie jest dość trudne. No chyba, że jesteście Elonem Muskiem 😉 Jeżeli jednak mimo wszystko chcecie doświadczyć prawdziwie księżycowych krajobrazów, musiecie obrać kierunek na Chile – Pustynia Atacama! To miejsce urzekło nas tak bardzo, że pozostaje jednym z naszych ulubionych na świecie, przynajmniej do tej pory. Co warto zobaczyć w północnym Chile, co robić w San Pedro de Atacama, jakie atrakcje znajdziecie na Atacamie i jak spędzić niezapomniane chwile na najsuchszej pustyni świata.

Pustynia Atacama a San Pedro de Atacama

Atacama to jedno z najsuchszych miejsc na świecie. Jeżeli nie lubisz, kiedy deszcz pada Ci na nos, to jest miejsce zdecydowanie dla Ciebie. Podobno w niektórych rejonach pustyni ostatnio solidnie padało w 1971 roku i wierząc statystyce, tak prędko znowu nie będzie. Wcześniejsze obfite deszcze, jakie zostały odnotowane w annałach historii miały tam miejsce podobno przeszło 400 lat wcześniej, bo w 1570 roku! Podobno średnie opady na całej pustyni wynoszą 15 mm rocznie, ale w niektórych jej miejscach jest to tylko od 1 do 3 mm. Za przyczynę powstawania takiego klimatu uważa się Prąd Peruwiański, zwany także prądem Humboldta, który jest zimnym prądem pacyficznym płynącym z południa na północ i powodującym wysuszanie i ochładzanie wybrzeża.

Na obrzeżach pustyni leży małe miasteczko San Pedro de Atacama. Rodowici Chilijczycy są tutaj w 100% zajęci pracą w turystyce. Prowadzą hostele, organizują wycieczki do pobliskich atrakcji czy prowadzą wypożyczalnie rowerów. Miasteczko jest backpackerską mekką tego regionu, więc na ulicy język angielski w każdej możliwej odmianie miesza się z hiszpańskim, francuskim i innymi. W samym mieście nie ma zbyt dużo atrakcji (żeby nie powiedzieć, że nie ma ich w ogóle). Zabawa zaczyna poza nim…

Rowerem… na Księżyc

Na początek, żeby poczuć klimat tego regionu, polecamy wybrać się do Valle de la Muerte, która w tłumaczeniu z języka hiszpańskiego oznacza Dolinę Umarłych. Możecie tam dotrzeć bez problemu rowerem, a w opcji dla piechurów nawet i pieszo! Nawigacja wskazuje, że odległość od centrum San Pedro de Atacama do tego miejsca to ok. 7 km. Miejsce pełne jest piaskowych i kamiennych formacji wyrzeźbionych przez wodę i wiatr. Nie brakuje tam również wydm dla miłośników sandboardingu.

Kiedy odwiedzicie Dolinę Umarłych, to nic Wam już nie będzie straszne. Możecie ruszyć nawet na Księżyc! A dokładnie do Valle de la Luna (z j. hiszpańskiego „luna” oznacza księżyc) Jest to miejsce zbliżone klimatem do Valle de la Muerte, ale zdecydowanie większe i z ciekawszymi formacjami. Przemieszczając się rowerem po ogromnych przestrzeniach, możemy co chwilę podziwiać spektakularne widoki zapierające dech w piersiach! Po drodze mijamy fantastyczną jaskinię solną, gigantyczne wydmy, piaskowe formacje, takie jak Amfiteatr. Jeżeli ktoś ma ochotę, może wspiąć się na którąś z nich. Można mieć wrażenie, że wylądowaliście właśnie na zupełnie innej planecie. Co ciekawe, kosmiczne skojarzenia z tym miejscem nie kończą się tylko na nazwie. Ze względu na ukształtowanie terenu, dolina była używana jako pole testowe dla łazików wykorzystywanych w wyprawach na Marsa.

Koszty:

  • wypożyczenie roweru na cały dzień 2500 CLP
  • wstęp do Doliny Śmierci 3000 CLP
  • wstęp do Doliny Księżycowej 3000 CLP

Gejzery El Tatio

Jeżeli nie jesteś typem rannego ptaszka, a 4 rano to dla Ciebie środek nocy (jak dla nas 😉 ), to kolejna atrakcja będzie dla Ciebie prawdziwym wyzwaniem. Pobudka koło 3:30, wyjazd około 4. W busie można się przespać, ale co to da, skoro jeszcze przed wschodem słońca trzeba wyjść przy temperaturze -15 stopni Celsjusza na pole. Nie jest to jednak zwykłe pole, ale…. pole pełne gejzerów, nad którymi unoszą się kłęby pary. Całość tworzy niesamowity klimat nie z tej planety. Gejzery El Tatio swoją nazwę biorą od pobliskiego wulkanu o tej samej nazwie, która w języku lokalnym oznacza „Płaczącego Dziadka”. Miejsce położone jest na wysokości 4 200 m n.p.m i jest największym polem gejzerów na całej południowej półkuli. Wielkością ustępuje tylko swoim odpowiednikom z parku Yellowstone w USA oraz w Dolinie Gejzerów na Kamczatce. Mimo to na jego terenie znajduje się aż 8% wszystkich gejzerów na świecie.

Czym jest gejzer?

W dużym uproszczeniu gejzer do swojego działania potrzebuje 3 rzeczy:

  • źródła ciepła — tę rolę odgrywa w przypadku El Tatio magma znajdująca się około 5 km pod powierzchnią Ziemi a pochodząca z pobliskiego wulkanu,
  • systemu hydraulicznego — czyli serii dużych szczelin w Ziemi, łączących źródło ciepła i ujście gejzeru,
  • wody — wbrew pozorom z tym też raczej nie ma problemu. Mimo że mówimy o regionie pustynnym, służy do tego głównie woda z topniejących śniegów, opadów lub pobliskich rzek.

Wybuchowa mieszanka tych trzech składników prowadzi do tego, że woda powierzchniowa, przez system kanalizacyjny wchodzi w kontakt z magmą, powoduje jej zagotowanie oraz wytwarza ciśnienie. W konsekwencji woda i para szybują w górę, a na powierzchni powstaje właśnie gejzer!

Trzeba pamiętać, że tuż po nocy, bardzo wczesnym rankiem, temperatura w tej okolicy utrzymuje się najczęściej poniżej 0 stopni Celsjusza. Dlatego wszystkie wycieczki śpieszą się, żeby zdążyć przed wschodem słońca i zobaczyć prawdziwy spektakl. Spektakl, którego główną atrakcją są wyskakujące wysoko z zamarzniętej ziemi kolumny pary a w tle słychać charakterystyczne bulgotanie.

To jednak nie koniec atrakcji! W pobliżu znajdują się baseny termalne, w których kąpiel jest niesamowitym przeżyciem. Temperatura powietrza dookoła to -15 stopni, temperatura wody to +35 stopni. Pozostaje pytanie: zanurzyć się czy nie? Na pewno łatwo nie jest podjąć decyzje, a jeszcze trudniej wcielić ją w życie — uwierzcie nam 🙂 Gorsze od rozebrania się i wskoczenia do wody jest chyba tylko wyjście z niej. A potem już tylko sprint do przymierzalni i ubranie się ponownie w ciepłe rzeczy. Zdecydowanie polecamy jako punkt na bucket liście każdego podróżnika, który zawita w te rejony!

Koszty:

  • wycieczka na pole gejzerów i okolice 17 000 CLP
  • wejściówka na pole gejzerów 10 000 CLP

Laguny, flamingi, kaniony… 

Podczas wyprawy w okolice gejzerów El Tatio macie okazję podziwać piękne chilijskie laguny (u nas w wydaniu białym, czyli zimowym, bo spadł śnieg ;-)), stada różowych flamingów, usiany kaktusami Cañon de Guatín, a także odwiedzić andyjską wioskę o naziwe Machuca, gdzie możecie skosztować prawdziwego pysznego mięsa z lamy w formie szaszłyków. 

Wyprawa do gwiazd

Kolejną „kosmiczną” atrakcją, na jaką warto się wybrać będąc w San Pedro de Atacama jest podziwianie rozgwieżdżonego nieba. Dlaczego akurat tam? Każdy, kto niejednokrotnie w ciepłą letnią noc, leżąc na kocu podziwiał migocące gwiazdy, zdaje sobie sprawę, że najlepiej robić jak najdalej od miejskich świateł. Do tego Atacama nadaje się wspaniale. Niektórzy nazywają ją „oczami ziemi”, bo właśnie tam pracują najnowocześniejsze teleskopy. Dodatkowo w 2013 roku otworzono ALMA, czyli największe obserwatorium astronomiczne na naszej plancie. Można je nawet zwiedzać, bo organizowane są do niego wycieczki, ale należy je zaplanować z baaaardzo dużym wyprzedzeniem. Można też liczyć na łut szczęścia i na to, że coś zwolni się na ostatnią chwilę, ale jest to niezwykle rzadki przypadek. Najlepiej jest to monitorować na tej stronie. Jeżeli to się nie uda to nic straconego! Dla amatorów podziwiania gwiazd praktycznie codziennie organizowane są wieczorne spotkania, gdzie wykształceni astronomowie pokazują i opisują to wszystko, co można zobaczyć danego dnia na niebie. Ich sprzęt to może nie największe teleskopy, ale w zupełności wystarczają, żeby zobaczyć Księżyc i inne planety na wyciągnięcie ręki. Wszystko to przy lampce chilijskiego pysznego wina i kiełbasce 🙂 Uwaga! Należy zwrócić uwagę na fazę księżyca, jaka jest w danym dniu, kiedy chcemy obserwować niebo — w okolicach pełni wycieczki nie są organizowane. 

Koszty:

  • wieczorne oglądanie gwiazdozbiorów i planet: 18 000 CLP (my polecamy Una Noche Con Las Estrellas, ale w całym miasteczku takich firm jest więcej)

Gorące baseny termalne Puritama Reserve

Nie ma lepszego sposobu na chill i relax jak gorąca kąpiel w naturalnych basenach pod gołym niebem. Atacama obfituje w źródła termalne. My polecamy źródła Puritama Reserve, położone ok. 1 h drogi z San Pedro de Atacama. To osiem małych baseników, otoczonych wysoką trawą, ułożonych kaskadowo pośrodku kanionu. Gorąca woda o temperaturze ok. 31 st. C zawiera mnóstwo minerałów, takich jak wapń, magnez, sód, dzięki którym nasza skóra zostaje odżywiona.

Koszty:

  • transport: 10 000 CLP
  • wejściówka na teren basenów termalnych: 9 000 CLP

Oczywiście Atacama ma o wiele więcej do zaoferowania. Dużo atrakcji znajduje się w sporej odległości od San Pedro de Atacama, zatem potrzeba na to więcej czasu i pieniędzy (bo Chile tanim krajem niestety nie jest). Dla miłośników trekkingu polecamy wspinaczkę na wulkan Licancabur. Nie mniej, okolice miasteczka San Pedro de Atacama są na tyle różnorodne i ciekawe, że pozwolą Wam poczuć klimat tego miejsca. My z pewnością tam wrócimy! A Wy? 

*Wszystkie ww. ceny są aktualne na czerwiec 2017, a przelicznik 10 000 CLP to około 56 PLN.

Uważasz, że post jest wartościowy i może się komuś przydać? Będzie nam bardzo miło, jak go wyślesz dalej w świat i udostępnisz. Będzie to dla nas dużą motywacją do dalszej pracy i inspirowania Was do podróży. Dziękujemy! 

1 Comment

  1. Jak pięknie! Chciałabym tam pojechać! cudnie!

Dodaj komentarz