Zamek w Gołuchowie

zamek w goluchowie

Po wyprawie rowerowej na Jurę Krakowsko-Częstochowską, zabraliśmy się za dalsze odkrywanie Polski, a dokładnie naszej rodzinnej Wielkopolski. Jak mawia klasyk: „Cudze chwalicie, swego nie znacie…” Zatem, jakie perełki turystyczne skrywa Wielkopolska? Jedną z nich jest urokliwie położony Zamek w Gołuchowie. Jesienią, w odcieniach bursztynu, złota i burgundu wygląda niesamowicie. Zobaczcie sami!

Wczesna historia zamku

W południowo-wschodniej części Wielkopolski położona jest wieś Gołuchów, o której pewnie nikt nigdy by nie wspomniał, gdyby nie zamek w stylu renesansowo – francuskim, położony na terenie rozległego parku. Pierwotnie była to budowla o charakterze obronnym. Zbudowano ją ok. 1560 roku dla starosty radziejowskiego, wojewody brzesko-kujawskiego i protektora reform Rafała Leszczyńskiego. Pochodzące z tamtych czasów piwnice ukryte pod tarasem dziedzińca wraz z fundamentami belwederu i trzech widocznych z dziedzińca wież, są najstarszym fragmentem zamku.

Następnie zamek zmieniał wielokrotnie swoich właścicieli i stopniowo popadał w ruinę. Dopiero w 1853 roku Tytus Działyński (skądinąd znany właściciel dóbr kórnickich), w związku z nadchodzącym ślubem swojego syna Jana z Izabellą z Czartoryskich (córką księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, lidera emigracji polskiej skupionej w paryskim hotelu Lambert) zakupił to, co pozostało z Gołuchowa. Docelowo miała to być przyszła siedziba nowożeńców. Co ciekawe, małżeństwo, jak wiele w tamtych czasach, było zaaranżowane i (przynajmniej w założeniach) „białe”.

Był to ciężki czas zaborów i powstań. Dlatego Jan Działyński, jako jeden z organizatorów, i na dobrą sprawę „sponsorów” powstania styczniowego, żeby zabezpieczyć przynajmniej część majątku przed konfiskatą, przekazał zamek żonie. Kiedy nadarzyła się więc sposobność to właśnie ona w latach 1875-1885 przeprowadziła gruntowną odbudowę połączoną z remontem. Dzięki architektom sprowadzonym z Francji zamek uzyskał francuski wygląd. To upodobniło go do królewskich zamków nad Loarą. Dlatego dziś możemy właśnie podziwiać wysoki dach pokryty łupkiem, pełen smukłych kominów oraz rzeźby typowe dla XVI-wiecznego francuskiego renesansu. Podczas tych prac, wiele detali pochodzących z dawnych czasów zostało tak wspaniale odrestaurowanych.

Historia współczesna

W roku 1951 zamek przejęło Muzeum Narodowe w Poznaniu, które przeprowadziło w nim kompleksowe prace konserwatorskie. Dodatkowo we wnętrzach pojawiły się wspaniałe gobeliny, renesansowe malarstwo europejskie, rzadkie okazy mebli oraz kolekcja rzemiosła artystycznego. Wszystko uzupełniają powracające stopniowo do Gołuchowa zabytki pochodzące z kolekcji Izabelli Działyńskiej. Obecnie obejrzeć można część dawnego zbioru waz antycznych, obrazy malarzy polskich i zachodnioeuropejskich oraz niektóre meble z dawnego wyposażenia zamku. W grudniu 2016 zamek odkupił od Fundacji Książąt Czartoryskich Skarb państwa za kwotę 20 mln zł. 

Zamek otacza 158-hektarowy park-arboretum, zawierający wiele okazów rzadkich i egzotycznych drzew. Jest to najlepsze potwierdzenie zamiłowanie rodziny Działyńskich do natury, które można również zaobserwować w podpoznańskim Kórniku. 

Informacje praktyczne

Jak wiadomo, jesienią takie miejscówki wyglądają niesamowicie, więc nie mogliśmy się oprzeć, żeby nie nacieszyć oczu barwnym arboretum w promieniach zachodzącego słońca. Dlatego właśnie do środka niestety nie weszliśmy. Tym bardziej, że w czasach pandemii 2020 roku do środka wpuszczane były tylko 4 osoby co 30 min. Ostatnie wejście o 15.00. Maseczek 90% ludzi niestety nie nosiło 😫 

Godziny otwarcia muzeum:
Poniedziałek – nieczynne
Wtorek – Niedziela: 9.00 – 16.00 (od 1 września do 31 maja czyli w sezonie zimowym) oraz 10.00 – 17.00 (od 1 czerwca do 31 sierpnia czyli w sezonie letnim)

Bilety na ekspozycje można kupić najpóźniej na godzinę przed zamknięciem.
Zwiedzanie z przewodnikiem – rezerwacja: goluchow.info@mnp.art.pl
Park otaczający Muzeum Zamek w Gołuchowie dostępny jest dla publiczności codziennie od świtu do zmierzchu.

Więcej informacji znajdziecie tutaj.

One Reply to “Zamek w Gołuchowie”

  1. Miałem okazję zwiedzić ten zamek i naprawde fajne miejsce. Idealne rzeczy przyjechać rano i spędzić tam cały dzień. W soboty dzieje się najwięcej zawsze 😉

Dodaj komentarz